Posted in

Details
Date:

Time:

A gdyby tak rzucić wszystko, spakować plecak i wyruszyć przed siebie, wyruszyć za marzeniem? W maju zeszłego roku postanowiłem spróbować. Celem mojej podróży było Santiago de Compostela w Hiszpanii. Chciałem odbyć samotną, pieszą podróż przez pół Europy.

Poza domem spędziłem 130 dni pokonując przy tym około 4000 kilometrów.

Na mojej drodze starałem się rozmawiać z napotkanymi ludźmi – innymi pątnikami, sprzedawcami w sklepach, osobami proponującymi mi nocleg. Spałem w namiocie, pod gołym niebem oraz miejscach przeznaczonych dla pielgrzymów. Jadłem mało.

Odwiedziłem setki niewielkich wiosek, przeszedłem przez kilka sporych metropolii. W mojej głowie kłębiły się tysiące myśli. Przetrwałem poważny kryzys i końcem września osiągnąłem cel.

Dlaczego zdecydowałem się na kilka miesięcy porzucić moje dotychczasowe życie? Czego oczekiwałem od tej podroży? Wreszcie, co droga mi dała? Na te wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć. Serdecznie zapraszam

Łukasz Śledziecki

www.gdzieindziej.blogspot.com

www.facebook.com/oligdzieindziej